+
+
+
"

Co jest największą tragedią mojego świata… Otóż rzecz, której nigdy bym się nie spodziewała. Miłość. Miłość, którą obdarzona została osoba poznana tak nagle i przypadkowo, że wydaje się to być głupim żartem losu… Osoba, której jak mi się wydawało nigdy nie byłabym w stanie pokochać, przewróciła mój świat do góry nogami. Pokazała mi jak straszna jest tęsknota i jak cudowne mogą być powroty do domu…
Głupie kłótnie, które tylko utwierdzały mnie w przekonaniu, że znajduję się we właściwym miejscu i czasie, u boku właściwej osoby.
Zdaję sobie sprawę z jego wad i ciągnącej się przeszłości, ale sposób w jaki na mnie patrzył i jak mnie traktował sprawia, że to bagatelizuję. Czułam się na swoim miejscu. Przy nim wydawało się to takie proste…

Lecz kiedy taki ktoś znika z twojego życia, w najmniej oczekiwanym momencie, nie zostaje nic. Oprócz przeraźliwej pustki i tęsknoty. Tęsknoty tak ogromnej i silnej, że nocami wręcz fizycznie bolesnej. I nagle nie masz już dokąd wracać, nikt na Ciebie nie czeka.
W dodatku ta niewiedza. Kompletny brak kontaktu, nie wiedzieć co się dzieje z ukochaną osobą jest rzeczą najgorszą, rozrywającą serce na drobne kawałki.
Ale musisz być silna, tego się od Ciebie oczekuje. Musisz rano wstać i z przyklejonym uśmiechem udawać przed każdym, że nic się nie stało. A jedyne co możesz w takiej sytuacji zrobić to czekać ponieważ na nic już w tej sytuacji nie masz wpływu.

I to jest największą tragedią mego świata. Spotkać kogoś takiego, trwać przy nim mimo wszystko. A w ostateczności go stracić…
Zdaje się być osobistym końcem świata.
—————————————
Wiem, że nie chciałeś mi tego zrobić, ale zrobiłeś to. Dlaczego nie potrafisz myśleć o konsekwencjach tego co robisz? Dlaczego nie pilnujesz swoim spraw? Troszczyłeś się o mnie w każdej kwestii, dlaczego nie zatroszczyłeś się i w tej? Nigdy przez myśl by mi nie przeszło, że w ten sposób może się skończyć to co było między nami. I choć jestem na Ciebie wściekła, a gniew ten z każdą chwilą przybiera na sile, tęsknię jak diabli i w dalszym ciągu nie wyobrażam sobie życia u boku kogoś innego.
Wizja takiego końca sprawia, że czasami żałuję, że w ogóle Cię poznałam. Na szczęście tylko czasami…
3

"
+
*takes a train to Nopeville*
+
+
+
+
+
+
+
+
+
+
+